Ferrari 599 GTB z 6-litrowym silnikiem V12 twin turbo – driftingowe monstrum

Jakie samochody są idealne do wyczynowego driftu? Tylnonapędowe Nissany, Toyoty z nieśmiertelną jednostką 2JZ, a może BMW M3? Na szczęście nie wszyscy stawiają na tak oczywiste marki. Powstały już driftowozy na bazie Lexusa LFA, Lamborghini Murcielago, a nawet Toyoty GT86 z sercem 458 Italii. Włoski drifter Federico Sceriffo postanowił wykorzystać do tego celu Ferrari 599 GTB.

W tym celu samochód przeszedł szereg modyfikacji, które konserwatywni miłośnicy aut z Maranello mogą potraktować jako zbezczeszczenie. Ferrari otrzymało między innymi klatkę bezpieczeństwa, poszerzenia karoserii i wielki tylny spoiler. Nie obeszło się też bez nowego zawieszenia, a także tuningu fabrycznej, 6-litrowej jednostki V12. Dzięki podwójnemu turbodoładowaniu podniesiono moc do przeszło 900 koni i 1100 niutonometrów – wszystko trafia oczywiście na tylną oś. Jak podoba się Wam taki pomysł na driftowóz?

Dodaj komentarz