Ardor Auctions marzec 2018

W dniu 17 marca 2018 roku miała miejsce Wiosenna Aukcja Samochodów Klasycznych i Motocykli organizowana przez Ardor Auctions. Tym razem wystawa przedmiotów licytacji odbyła się w siedzibie DESA Unicum przy ulicy Pięknej 1A w Warszawie. Na sprzedaż trafiło łącznie czternaście aut oraz dwa motocykle. Licytować można było po wcześniejszej rejestracji.

Ford Mustang z 1965 roku

Egzemplarz trafił do Polski trzy lata temu i był w bardzo złym stanie. Praca włożona w renowację widoczna jest gołym okiem. Przy okazji odbudowy zdecydowano się zmienić jednostkę na 200-konne V8 o pojemności 4,7 litra. Pierwotnie pod maską amerykańskiej legendy pracował 3,3-litrowy silnik o sześciu cylindrach ułożonych w rzędzie, który nie pasował do charakteru muscle cara. Coupe zmieniło również kolor z oryginalnego czarnego na krwisto czerwony. Mustang z początku produkcji w tak idealnym stanie to nie lada rarytas. Cena wywoławcza wynosiła 35 000 zł, a licytacja zakończyła się na 70 tysiącach.

Mini Cooper z 1998 roku

Mini pochodzi z końcowego okresu produkcji. Napędzane jest 1,3-litrowym silnikiem o mocy 60 koni i ma zaledwie 63 tysiące kilometrów przebiegu. Oryginalny lakier mimo upływu dwudziestu lat prezentuje się rewelacyjnie. Doskonały stan wizualny i techniczny to argument za zakupem auta do celów kolekcjonerskich. Cena wywoławcza wynosiła 40 000 zł i za tyle Mini zostało warunkowo sprzedane.

Jaguar XK150S z 1959 roku

Jaguar XK150 to jeden z najważniejszych modeli w historii marki z okresu świetności brytyjskiej motoryzacji. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż został drobiazgowo odrestaurowany. Samochód opuścił fabrykę jako wersja S, czyli jako jedna z zaledwie 10 tysięcy sztuk. Ceniony przez kolekcjonerów model XK150S napędzany jest 265-konnym silnikiem R6 o pojemności 3,8 litra, zasilanym trzema gaźnikami. Auto trafiło do Polski w 2001 roku i od tego czasu znajdowało się w rękach prywatnego kolekcjonera. Zabytkowy Jaguar został warunkowo sprzedany za 380 000 zł.

Ducati 900 S2 z 1983 roku

Motocykl, który widzicie na poniższych zdjęciach to zaledwie jedna z 1236 wyprodukowanych sztuk. Model S2 miał nawiązywać do ekscytującego 900 Super Sport. Niestety początek lat osiemdziesiątych był trudnym okresem dla europejskich producentów jednośladów, ze względu na silną konkurencję z Japonii. Do napędu użyto silnika dwucylindrowego o pojemności 900 centymetrów sześciennych, który rozwijał 80 KM. Ducati zostało sprowadzone ze Szwecji, a jego cena wywoławcza to 70 000 zł. Nie było ofert kupna.

Porsche 911S Targa z 1977 roku

Z klasycznymi 911-stkami jest tak, że ich kształty rozpoznają nawet ci, którzy nie interesują się motoryzacją. Targa wystawiona na sprzedaż to wersja na rynek amerykański, napędzana 2,7-litrowym, sześciocylindrowym bokserem o mocy 175 koni. W połączeniu ze skrzynią manualną i napędem na tył ten dość lekki samochód wciąż zapewnia mnóstwo frajdy. Aukcja rozpoczęła się od 160 tysięcy złotych, a Porsche nie zmieniło właściciela.

Chevrolet Corvette z 1973 roku

Samochód zjechał z taśmy produkcyjnej jako wersja nadwoziowa Convertible, a jego czarny lakier kontrastuje z jasnym wnętrzem. Pod maską typowo amerykańska jednostka V8 typu big-block, która przeszła pełny remont. Aby lepiej doświadczyć 390 koni mechanicznych zdecydowano się na utwardzenie zawieszenia. Corvette to rasowy muscle car o niepowtarzalnej sylwetce. Cena warunkowej sprzedaży wyniosła 120 000 złotych.

Alfa Romeo GT 1600 z 1974 roku

Niska masa własna, relatywnie mocny silnik i napęd na tył, a także atrakcyjne linie nadwozia coupe to połączenie, które gwarantowało sukces w latach siedemdziesiątych. Dzisiaj czyni model GT klasykiem włoskiej motoryzacji, który może nabrać na wartości. Egzemplarz oferowany na aukcji jest w dobrym stanie, a jego cena wywoławcza to 45 000 złotych. Ostatecznie został sprzedany za 65 000 złotych.

Porsche 928S z 1986 roku

Pod maską tego egzemplarza pracuje 5-litrowe V8 o mocy 288 koni mechanicznych, które przeznaczone było na rynek amerykański. Porsche od nowości przejechało niespełna 100 tysięcy kilometrów i przeszło szereg napraw na bazie oryginalnych części. Licytacja rozpoczęła się od 110 000 złotych i nie było ofert kupna.

Porsche 928 Strosek z 1978 roku

Samochód z 4,5-litrowym silnikiem V8 został wyposażony w kompletny pakiet stylistyczny firmy Strosek. Moc 240 KM, napęd na tył, manualna skrzynia, klasyczne felgi BBS, oryginalny bodykit z epoki i dobra kondycja – to tylko kilka powodów do wzięcia udziału w licytacji startującej od 70 000 złotych. Finalnie auto nie znalazło nowego właściciela.

Maserati Ghibli z 1997 roku

Ghibli drugiej generacji produkowane było od 1992 roku. Ten egzemplarz charakteryzuje się niezwykle eleganckim połączeniem lakieru Blue Spaziale z jasnym wnętrzem Grigio Chiaro. Po wyprodukowaniu trafił do Tokio, gdzie pierwszy, ani żaden kolejny właściciel nie zdecydował się na pełne odpakowanie auta. Dywaniki i boczki drzwi wciąż zabezpiecza oryginalna folia. Maserati trafiło do Polski w 2016 roku, gdzie odzyskało sprawność mechaniczną. Zostało warunkowo sprzedane za 90 tysięcy złotych – tyle, ile wynosiła cena wywoławcza.

BMW 1802 z 1974 roku

To BMW ma ciekawą polską historię. Napędzane jest silnikiem 1,8 litra o mocy 90 KM. Cenę wywoławczą ustalono na 28 tysięcy złotych i za tyle auto zostało sprzedane.

Samochód został sprowadzony do Polski jako nowy w 1974 roku przez jednego z “Orłów Górskiego”. BMW stworzyło bowiem specjalną ofertę rabatową dla medalistów Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej rozgrywanych w RFN. Wówczas co najmniej kilku piłkarzy legendarnej polskiej drużyny skorzystało z okazji i zakupiło model E10. Dzięki źródłom prasowym, a także pomocy działaczy klubu Wisła Kraków, ustalono że dwa takie auta poruszały się po Krakowie kierowane przez lokalnych zawodników. Jedno z nich było w kolorze cytrynowym i należało do Adama Musiała, drugie w odcieniu “Inka Orange” do Antoniego Szymanowskiego. Musiał uczestniczył w głośnym wypadku i rozbił swoje auto, więc z dużym prawdopodobieństwem mamy do czynienia z samochodem Szymanowskiego.

Jaguar E-Type z 1973 roku

To piękne coupe nie robi piorunującego wrażenia przy pierwszym kontakcie ze względu na kondycję lakieru, ale przechowanie samochodu w obecnym stanie może zwiększyć jego wartość w przyszłości. Jaguar napędzany jest 276-konnym silnikiem V12 o pojemności 5,3 litra. Cena wywoławcza wynosiła 130 000 zł i nikt nie zdecydował się licytować.

Harley Davidson 1000 XLS z 1979 roku

Ten motocykl napędzany jest litrowym silnikiem z dwoma cylindrami w układzie V, który generuje 57 koni mocy. Co czyni go wyjątkowym? Harley Davidson zbudował tylko 5123 sztuki. Ten konkretny egzemplarz ma na liczniku około 53 tysięcy kilometrów, a użytkowany był w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Finlandii. Cena wywoławcza 38 000 złotych nie skusiła nikogo do licytacji.

Citroen 2CV z 1987 roku

2CV to symbol francuskiej popkultury i wzbudza sympatię u innych użytkowników dróg. Ten egzemplarz przeszedł drobiazgową renowację i wygląda jak nowy. Dwucylindrowy bokser o pojemności 0,7 litra rozwija moc 35 koni mechanicznych. Citroen jest bardzo łatwy w obsłudze, więc może być dobrym samochodem do rozpoczęcia przygody z klasyczną motoryzacją. Cena wywoławcza wynosiła 32 000 złotych, a samochód został warunkowo sprzedany za 34 000 złotych.

Mercedes-Benz E320 Cabrio z 1993 roku

Czteroosobowy kabriolet na bazie W124 został sprowadzony z Teneryfy, gdzie służył od 1999 roku. Samochód jest w świetnej kondycji i ma nowy dach materiałowy. Silnik R6 o pojemności 3,2 litra rozwija 220 KM. Cena wywoławcza 55 000 złotych stała się kwotą warunkowej sprzedaży.

Mercedes-Benz 190E 2.3 16 z 1987 roku

Kultowa wersja przygotowana wraz z Cosworth, w której moc 185 koni przekazywana była przez manualną skrzynię na tylną oś. Cena wywoławcza 20 000 złotych wydawała się być zachęcająca, ale właściciel zaznaczył, że przed rozpoczęciem eksploatacji należy rozważyć serwis. Samochód wylicytowano za 40 000 złotych.

 

Dodaj komentarz