Dwa ciekawe koncepty BMW zaprezentowane we Frankfurcie

Koncepcyjny model BMW serii 8 był dla gości frankfurckich targów IAA 2017 przedsmakiem nowego modelu marki, który wyjedzie na drogi już w 2018 roku. Jest to nic innego, jak monachijska odpowiedź na klasę S coupe od Mercedesa. Seria 8 Coupe to według BMW uosobienie luksusu i dynamiki, więc miałem podstawy ku temu, by sądzić, że pod długą i pięknie przetłoczoną maską będzie pracował silnik V12 – tak jak w ósemce E31. Niemniej, nie są to już lata 90., kiedy prześcigano się na rozmiary silnika. Dwunastocylindrowiec wymaga olbrzymich kosztów obsługi, więc tym razem BMW postawiło na V8. W topowej odmianie M8 ma rozwijać moc rzędu 650 KM.

Klasyczna stylistyka łączy się z nowymi rozwiązaniami. Sylwetka modelu BMW serii 8 Concept składa się z długiej maski, łagodnej linii dachowej i tylnej krawędzi zadartej ku górze. Mi trochę przypomina Astona Martina. Czekam z zaciekawieniem na premierę wersji produkcyjnej!

Druga arcyciekawa koncepcja BMW to model Z4 Concept. Patrząc na niego widzę niepohamowaną przyjemność z jazdy. To spojrzenie w przyszłość zwiastuje ciekawy efekt końcowy w postaci wersji produkcyjnej, której premiera przewidziana została na nadchodzący rok.

Uwagę zwraca wizualnie krótkie jak na BMW nadwozie. Przypomnijcie sobie roadstery BMW Z3, Z4, Z8 – wszystkie one wyróżniały się pociągłą maską. Okazuje się, że krótkie zwisy to celowe działanie inżynierów z Monachium – dzięki temu kierowca znajduje się bliżej środka samochodu, co nie pozostaje bez wpływu na prowadzenie. Do napędu trafi zapewne 3-litrowy silnik R6 z turbodoładowaniem, w standardzie będzie napęd na tył, a za dopłatą xDrive. W wersji M moc ma sięgać 600 koni mechanicznych.

Dodaj komentarz