Aukcja Ardor Auctions kwiecień 2017

Aukcja odbyła się w siedzibie Automobilkubu w Warszawie. Niekwestionowaną gwiazdą tej licytacji był Jaguar E-Type z 1968 roku napędzany 4,2-litrowym silnikiem R6, który generuje 245 koni mechanicznych. Został sprzedany za 437 000,00 zł, wliczając w to prowizję domu aukcyjnego. Za tę kwotę nowy właściciel kupił sobie możliwość rekreacyjnego czerpania frajdy z jazdy roadsterem z tylnym napędem, ale przede wszystkim zakup ten należy rozpatrywać w kategoriach inwestycji.

Enzo Ferrari nazwał E-Type’a najpiękniejszym autem w historii motoryzacji. Włoski kierowca wyścigowy i założyciel marki Ferrari zmarł w 1988 roku. Moim zdaniem, po latach jego słowa wciąż są aktualne. Na drugim planie kabriolety: Porsche 911 993 z 1996 roku, Jaguar XJS z 1994 i Mercedes 560SL z 1987, a także Volvo PV 544 z 1960.

Jaguar opuścił fabrykę w 1968 roku i trafił do Stanów Zjednoczonych. Został sprowadzony do Polski w 2014 roku, a właściciel podjął decyzję o kompletnej renowacji. Jakość prac stoi na najwyższym poziomie. Odbudowa trwała półtora roku. Samochód został pokryty kultowym lakierem British Racing Green z palety Jaguara, który w połączeniu z tapicerką w piaskowym odcieniu prezentuje się oszałamiająco. Efektu dopełniają odnowione elementy chromowane. E-Type prezentuje się fantastycznie, widać olbrzymią precyzję w przywracaniu każdego z elementów do dawnego blasku.

Jag oraz MG MGA, czyli Wielka Brytania lat sześćdziesiątych.

Głęboka zieleń, chrom, szprychowe felgi i białe ranty opon to połączenie niezwykle dostojne.

Ford Thunderbird z 1955 roku w takim stanie to bardzo rzadki widok. Egzemplarz pochodzi z początku produkcji i przypłynął oczywiście zza oceanu. W Polsce przeszedł gruntowną renowację. Pod maską pracuje 4,8-litrowa jednostka V8 o 193 koniach, a napęd trafia na tylne koła. Ford tym modelem konkurował z Chevroletem Corvette, ale wyróżniał go lepszy komfort jazdy. Cena wywoławcza wynosiła 140 000 złotych, ale nikt nie zdecydował się licytować.

Dodaj komentarz